Nowe ulgi w Konstytucji Biznesu

Nieustanna walka z wyłudzeniami podatkowymi powoduje coraz większe skomplikowanie przepisów, a tym samym prowadzenie własnej firmy staje się coraz trudniejsze. W zamian za to Minister Finansów, zdając sobie sprawę, że to właśnie drobna przedsiębiorczość jest motorem do rozwijania się krajowej gospodarki, stara się ułatwić przedsiębiorcom życie wprowadzając pakiet ustaw tzw. Konstytucji Biznesu, której część weszła w życie już 30 kwietnia 2018.

Największe udogodnienia czekają osoby mające zamiar rozpocząć działalność gospodarczą, lub tych co w ciągu ostatnich 5 lat nie prowadzili takiej działalności.

Pierwszą nowością jest tzw. działalność nieewidencjonowana. Ustawodawca dopuścił tutaj możliwość zarabiania pieniędzy bez potrzeby informowania o tym Urzędów (Skarbowego, Miasta, ZUS), bez dodatkowych opłat i obciążeń. Postawiono tylko jeden podstawowy warunek – należny przychód z tej działalności miesięcznie nie może przekroczyć połowy najniższego wynagrodzenia, a więc obecnie możemy sobie „bezkarnie” dorobić 1050 zł miesięcznie bez potrzeby tłumaczenia się przed urzędami. Po przekroczeniu podanej kwoty mamy obowiązek zgłosić naszą działalność w CEIDG

Drugą nowością dla osób otwierających własne firmy jest tzw. Ulga Na Start. Korzystający z tej ulgi przez pierwsze pół roku jest zwolniony z obowiązku opłacania składek społecznych ZUS – krótko mówiąc, płaci tylko składkę zdrowotną (obecnie 319,4 zł). Po tym czasie nadal ma prawo do dwuletniej ulgi na ZUS dla rozpoczynających działalność gospodarczą na zasadach dotychczas obowiązujących.

W momencie decyzji korzystania z powyższych udogodnień, musimy zdawać sobie jednak sprawę z ograniczeń z nimi związanymi. Osoba zarabiająca w ramach działalności nieewidencjonowanej nie ma ubezpieczenia zdrowotnego, a co za tym idzie nie ma prawa do świadczeń zdrowotnych w ramach NFZ. Tak więc jeżeli nie mamy innego prawa do ubezpieczenia zdrowotnego, wybór takiego rozwiązania jest moim zdaniem dosyć ryzykowny.

Podobnie w przypadku „Ulgi na start” musimy wiedzieć, że okres korzystania z tej ulgi nie będzie zaliczany przez ZUS do okresu składkowego w przypadku naliczenia świadczeń socjalnych. W składce ubezpieczenia społecznego ZUS jest również możliwość dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego (w przypadku choroby przedsiębiorcy ZUS wypłaca świadczenie chorobowe) – takiej możliwości osoba korzystająca z „Ulgi na start” też będzie pozbawiona.

Wspomniany pakiet ustaw wprowadza więcej nowości, wśród których należy wspomnieć o tzw. domniemaniu niewinności podatnika, co powinno mieć bezpośredni wpływ na postrzeganie podatnika przez Urzędy Skarbowe – co jak wynika z moich obserwacji ma właśnie miejsce.

Nie da się zaprzeczyć, że jest to krok w dobrym kierunku, ale nie wiem czy ten krok nie okaże się zbyt skromny – osoba poruszająca się tzw. tip-topem może i porusza się do przodu, tylko pytanie gdzie i kiedy ona dojdzie?

0 Odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz dołączyć do dyskusji?
Zapraszamy do komentowania

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *